Baza wiedzy z medycyny estetycznej, ogólnej i medycyny chińskiej. Zdrowy Portal!

WCHŁANIANIE LEKU CZ. II

Oceniając postaci leku o powolnym wchłanianiu, trzeba uwzględniać prawo równoważności pól pod krzywą. Mówi ono, że jeśli szybkość wchłaniania leku zmienia się bez zmiany innych parametrów, to powierzchnie pól ograniczonych przez krzywe stężenia leku we krwi są jednakowe. Oznacza to – co łatwo przewidzieć intuicyjnie – że przedłużenie wchłaniania spowoduje dłuższe utrzymywanie się leku w organizmie, ale kosztem obniżenia stężeń i odwrotnie, przyspieszenie wchłaniania prowadzi do podwyższenia stężeń w surowicy, ale kosztem czasu działania. Sposób, w jaki dochodzi do zmiany szybkości wchłaniania, jest obojętny. Może on być związany równie dobrze z postacią leku, jak i z drogą podania.

Doustne podanie leków chemioterapeutycznych rzadko spełnia wymogi niezbędne w leczeniu zakażeń chirurgicznych. Wchłanianie z przewodu pokarmowego dokonuje się przez nabłonek błony śluzowej, a więc problemy związane z lipofilnością i dysocjacją leku występują tu w całej pełni. Jest to o tyle ważne, że chemioterapeutyki (zwłaszcza antybiotyki) są często związkami o niewielkiej lipofilności. Związki takie w ogóle nie najlepiej się wchłaniają, dodatkowo obecność treści pokarmowej zwykle znacznie pogarsza ich wchłanianie. Efektem tego jest znacznie zmniejszona dostępność biologiczna (np. dla większości penicylin po podaniu doustnym nie przekracza ona 30 – 50%) oraz stosunkowo niskie i powoli narastające stężenie we krwi. Jeśli dodać do tego zaburzenia wchłaniania związane ze stanem chorobowym, różnice osobnicze, możliwość występowania interakcji wskutek jednoczesnego podawania innych leków, zaburzenia flory jelitowej, to staje się jasne, że doustne podanie większości leków chemioterapeutycznych w istocie nie jest najlepszym rozwiązaniem.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.