Baza wiedzy z medycyny estetycznej, ogólnej i medycyny chińskiej. Zdrowy Portal!

Słabość rodziców wyczuwana przez dziecko

Na przykładzie matki widziała, że kobiety są słabe, bezradne i nieszczęśliwe. Nie potrafią się bronić i popadają w niezrozumiałą zależność od mężczyzn dając się krzywdzić i wykorzystywać. Maria bardzo bała się, żeby nie być kiedyś taką jak matka. Dlatego zawsze starała się być silna i niezależna. Nie była to jednak prawdziwa siła i samodzielność, które powstałyby stopniowo u dorastającej dziewczynki mającej miłość i wystarczającą opiekę w dzieciństwie. Maria usamodzielniła się przedwcześnie, „na siłę”, w okresie, kiedy sama potrzebowała bardzo opieki matki, a ta po prostu nie była w stanie jej tego zapewnić.

Słabość rodziców jest bardzo wcześnie wyczuwana przez dziecko, które wówczas boi się i, aby bronić się przed tym strachem, zaczyna samo sobie radzić. Zachowuje się tak, jakby nie potrzebowało pomocy. Może postępować tak samo w dalszym dorosłym życiu i jeśli nawet spotka osoby mogące te nie spełnione pragnienia zrealizować, to tak jak Maria nie umie z tego korzystać. Z drugiej strony takie nie zaspokojone w dzieciństwie pragnienia bywają tak silne, że nie da ich się ochronnymi sposobami skutecznie przytłumić. Tak było właśnie w przypadku Marii. Pisaliśmy już o konfliktach, jakie wyniknęły z tego u niej później, i jaką rolę odegrały w tym objawy nerwicowe.

Przyglądając się życiu Marii mamy już częściową odpowiedź na zadane pytanie. Jej trudne dzieciństwo miało wpływ na późniejsze trudności, a więc i na wystąpienie objawów nerwicowych. Należy jednak podkreślić, że najważniejsze trudności dziecka nie wynikają, jak w przypadku dorosłych, z trudnych warunków materialnych, innych realistycznych kłopotów czy takich tragedii jak wojna. Te prawdziwe, rzeczywiste kłopoty dziecko znosi znacznie łatwiej niż ludzie dorośli dlatego, że bierze w nich znacznie mniejszy udział i mniej je rozumie. Są one dlań ważne o tyle, o ile wpływają na zmianę atmosfery rodzinnej, na stosunek rodziców do dzieci i o ile odbijają się na zaspokojeniu potrzeb uczuciowych dziecka. Dziecko pochodzące z biednej, ale kochającej się rodziny może być szczęśliwe i uniknąć trudności nerwicowych, podczas gdy dziecko żyjące w dobrobycie może mieć poważne konflikty uczuciowe i cierpieć z powodu zaburzeń psychicznych. Dlatego oceniając tylko zewnętrzne przejawy życia w rodzinie trudno byłoby powiedzieć, czy czyjeś dzieciństwo można uznać za łatwe, czy za trudne.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.