Baza wiedzy z medycyny estetycznej, ogólnej i medycyny chińskiej. Zdrowy Portal!

Przemek i jego zespół Rey’a – kontynuacja

A oto konsultacja neurochirurgiczna: „Zejście zespołu Rey’a pod postacią rozległych zaników tkanki mózgowej, co w CT (tomokomputerze) daje obraz wodogłowia średniego stopnia z dużymi wodniakami, większym nad lewą półkulą mózgu. Proces obecnie niedynamiczny, na przestrzeni miesiąca nie stwierdzono przyrostu obwodu głowy, ciemię nienapięte. Zaniki należy uznać za proces dokonany, nieodwracalny. W związku z powyższym, interwencja operacyjna neurochirurgiczna nie znajduje uzasadnienia”.

I jeszcze badanie psychologiczne: „Wnioski – rozwój psychoruchowy opóźniony w stopniu znacznym (dolna granica przedziału), w skali Psycho-Catell iloraz inteligencji = 21. Opóźnienie ma charakter globalny. Wskazanie: – stymulacja rozwoju dziecka w warunkach domowych”.

Leki, jakie zalecono dziecku, to Luminal i Vibovit, a kartę informacyjną podpisał ordynator Oddziału Neurologii Dziecięcej CZD, prof. hab. med. R. Michałowicz oraz lekarz prowadzący.

Mamy więc sytuację dość klarowną. Skoro proces jest „dokonany i nieodwracalny”, to u Przemka właściwie nic nie miałoby prawa się zmienić. Medycyna wystawiła Przemkowi jakby glejt, w którym zrzeka się wszelkich praw w stosunku do niego, karta informacyjna jest właściwie pisemnym aktem bezradności. Po przedstawieniu uczestnikom sympozjum całości dokumentacji Przemka zamierzam odczytać relację matki:

„Odebrałam Przemka z II Kliniki Chorób Dzieci Akademii Medycznej bez najmniejszego kontaktu z otoczeniem, był cały wiotki, nie widział, nie słyszał, nie reagował na nic. Był bardzo podrażniony, całe dnie płakał, miał bez przerwy drgawki rączek, szczególnie silne – prawej. Prawa rączka uderzała go bezwiednie po twarzy, co przeszkadzało we śnie. Leżał bezwiednie, nóżkami nie robił żadnego ruchu (…). Jako «najlepsze wyjście» proponowanie oddania Przemka do zakładu zamkniętego.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.