Baza wiedzy z medycyny estetycznej, ogólnej i medycyny chińskiej. Zdrowy Portal!

Praca psychoterapeutki z pacjentami

Zbyszek siedział milczący i smutny. Psychoterapeutka zaproponowała odegranie jeszcze jednej sceny. Zbyszek ma odegrać rolę małego chłopca i wybiera rodziców – psychoterapeutów. Początkowo zresztą wzbraniał się. – To nie ma sensu, nie pamiętam żadnej rozmowy, nigdy z nimi nie rozmawiałem. Ale gdy już zaczął grać, atakował ojca za to, że opuścił matkę, że przez niego on, Zbyszek, nie miał domu. Rozmowy z matką unikał, dopiero zapytany przez nią, jakie ma do niej pretensje, ze łzami w oczach mówił: – Po co mnie urodziłaś? Kochasz inne dzieci, ja byłem ci niepotrzebny.

Potem pytany o wrażenia Zbyszek powiedział, że poczuł się bardzo nieszczęśliwy, bo nie miał domu jak inne dzieci. Zazdrościł tym szczęśliwym, które mają dom, kochających rodziców, mogą bawić się beztrosko. Własnej córce też zazdrości, bo ona ma to wszystko, czego on nie miał nigdy.

Grupa była poruszona tą sceną. Jerzy poczuł się bardzo źle, stwierdził, że nie może znieść, kiedy mężczyzna plącze. Był zaniepokojony, że może to leczenie w ten sposób wpływa na mężczyzn. Wiele osób było zaskoczonych, bo Zbyszek uchodził za „najsilniejszego w grupie”. Maria stwierdziła, że teraz nabrała do niego sympatii, zrozumiała go i współczuje mu.

Jak widzimy, dzięki odegranym scenom Zbyszek zrozumiał, że jego pretensje do Katarzyny były przeniesione z córki, że córce zazdrościł beztroskiego dzieciństwa, którego sam nie miał. Katarzyna również zrozumiała, że powtórzył się tu jej bunt przeciwko ojcu. Zbyszek przeżył powtórnie pretensje do rodziców, zobaczył, że to one są źródłem jego pretensji do ludzi.

Będąc uczestnikami tej pierwszej psychoterapii nasi znajomi przeżywali swoje problemy. Nie widzieli jeszcze, dlaczego, ale niektóre sceny szczególnie ich poruszały. Maria przeżywała scenę ojca z córką, ponieważ i na jej stosunku do dzieci zaważyły jej nie spełnione pragnienia z dzieciństwa, będące teraz źródłem nadmiernych wymagań w stosunku do innych. Jerzy złościł się na Zbyszka, bo podobnie jak Zbyszek maskował swe dziecięce pragnienia, bał się ich i wstydził. Bożena zobaczyła, że nie potrafi zagrać roli żony i matki, czuła się w niej bezradna i zgubiona, natomiast w roli zbuntowanej dziewczynki czuła się znakomicie. Andrzej w milczeniu przeżywał swoje dziecięce wspomnienia. Lęk nie pozwalał mu włączyć się dyskusji.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.